Zebranie wiadomości o teoriach wzmocnienia

Dla wyraźniejszego przedstawienia tych teorii w przeprowadzonej dyskusji dość zdecydowanie przyjęliśmy pogląd, że istnieją dwa mechanizmy wzmocnienia i że przy warunkowaniu oraz w innych sytuacjach, w których występuje uczenie się, zapewne oba działają przeważnie łącznie, w różnych kombinacjach. Jednakże wykryć daje się każdy z nich tylko w sytuacji dla niego swoistej. Klasyczny pawłowowski eksperyment z warunkowaniem reakcji ślinowej można trafnie opisać stwierdzając, że wzmocnienie odruchu zachodzi wtedy, gdy bodziec bezwarunkowy następuje po bodźcu warunkowym: warunkowanie polega tu zasadniczo na powiązaniu, czyli skojarzeniu korowych efektów obu bodźców. Skinnerowski eksperyment z warunkowaniem operacji zdobywania Sb lepiej opisywać za pomocą twierdzenia, że wzmocnienie zachodzi wtedy, gdy bodziec bezwarunkowy następuje po reakcji warunkowej: mechanizm takiego warunkowania polega w zasadzie na wytworzeniu lub na wybraniu reakcji, która doprowadza do zadziałania bodźca bezwarunkowego. Musimy .pamiętać, że w obu wypadkach bodziec bezwarunkowy, można zdefiniować tylko jako taki, który wywołuje reakcję w sposób niezawodny, a wskutek tego i to określenie, tak samo jak próba zdefiniowania „efektu” przez Thorndike’a, zawiera błędne koło, czyli ma charakter tylko empiryczny (str. 37). Po wytworzeniu OW w obu wypadkach powstaje taka sama kolejność zjawisk: Sto- -J?to-Sb-Rb i nasuwa się pytanie, jak do tego dochodzi. Taki ciąg reakcji jest pewną formą przystosowania się organizmu do następstwa zjawisk zewnętrznych: Sw-Sb. Pies Pawłowa uczy się, jak się zdaje, takiego następstwa zjawisk wyłącznie przez przysłuchiwanie się i oczekiwanie, natomiast szczur Skinnera musi dopiero nacisnąć dźwignię, aby dane zjawiska wystąpiły u niego w takiej właśnie kolejności. Jeśli przyjmiemy, że odbiorczo-spostrzeżeniowy aparat zwierząt jest zdolny do rejestracji tego ciągu zjawisk zewnętrznych, trzeba wysnuć stąd wniosek, że ściśle z nim powiązany system efektorów musi się do niego dostosować (Woodworth, 1947).

Jest to pewna próba objęcia jedną z głównych teorii wzmocnienia zarówno warunkowania klasycznego, jak i instrumentalnego, lecz ani ona, ani inne próby nie uzyskały ogólnej zgody i uznania. W latach 1925- -1935 dominowała bardzo uproszczona teoria styczności typu pawło- wowskiego. Taki charakter ma i obecnie teoria Guthrie’go, podkreślają-., ca znaczenie kojarzenia przez styczność 5-R. Następne dziesięciolecie znamionowała rosnąca popularność teorii redukcji popędu. Obecnie, w pierwszych latach po 1950 r., są wyraźne dane do przypuszczenia, że wahadło znów się cofnie. Dopóki ono nie stanie na jakimś jednym miejscu, może należałoby założyć możliwość istnienia co najmniej dwóch rodzajów wzmacniania – choć Tolman (1945) wysunął możliwość istnienia aż sześciu wyraźnie odmiennych form uczenia się. Jeśli jednak czytelnik chciałby przyjąć jakąś jedną ogólną teorię, powinien wpierw zapoznać się z pracą Hilgarda (1948) oraz z rozdziałem napisanym przez Spence’a (1951) i dokonać wyboru dopiero po przeczytaniu tych dwóch rozpraw, ponieważ każda z nich ujmuje ten problem z innego teoretycznego punktu widzenia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>