Zaznajomienie się z labiryntem

Dodatnie wyniki dało też kilka innych, równie ładnie pomyślanych eksperymentów. Różniły się one pewnymi drobnymi szczegółami, ale przebiegały zawsze według podobnego schematu: po okresie swobodnego zapoznawania się z labiryntem, bez stosowania w tym czasie bądź w skrzynce pokarmowej, bądź też w innych miejscach labiryntu wzmocnień, umożliwiających zwierzęciu odróżnianie, umieszczano szczura na chwilę w skrzynce pokarmowej, a następnie ustawiano go przy wejściu i obserwowano, czy znajdzie on od razu drogę do skrzynki z pokarmem (MacCorquodale i Meehl, 1951: Deese, 1951: Gilchrist, 1952: Kimball, Kimball i Weaver, 1953: Strain, 1953).

Ze wszystkich tych żmudnych eksperymentów nad swobodną eksploracją można wysnuć w pełni uzasadniony wniosek, że w trakcie zapo- znawania się z labiryntem szczur uczy się czegoś, mianowicie części labiryntu i ich położenia – ślepych uliczek, właściwej drogi, różnic między skrzynkami końcowymi – a wiadomości zdobyte w toku swobodnej eksploracji wyzyskuje potem, szukając pokarmu lub unikając niebezpieczeństw.

Czy szczur tylko wtedy może się nauczyć, gdzie znajduje się pokarm, jeżeli na miejscu go zjada? Na to pytanie przytaczane dotąd eksperymenty nie dają odpowiedzi. W toku swobodnej eksploracji szczur poznaje położenie różnych części labiryntu, ślepych uliczek, trasy prowadzącej przez labirynt i skrzynki docelowej, a to zaznajomienie się z labiryntem widać przynosi mu potem korzyść, ponieważ potrafi znaleźć pokarm w skrzynce docelowej. Ale czy umie on – tak jak człowiek – nauczyć się położenia pokarmu tylko przez przyjrzenie mu się? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musielibyśmy umieścić pokarm za przesłonką z siatki drucianej, tak aby szczur mógł go zobaczyć i powąchać, ale nie potrafiłby dostać się do niego i zjeść go. Gdyby teraz umieścić szczura z powrotem przy wejściu, prawdopodobnie starałby się on wrócić do pokarmu, tego przynajmniej można oczekiwać na podstawie omówionych poprzednio (str. 172, 173) eksperymentów. Ponieważ jednak widok i zapach pokarmu trzeba niewątpliwie uznać za „wtórne wzmocnienie pokarmowe”, nie można by i wtedy powiedzieć, że szczur nauczył się położenia pokarmu bez żadnego wzmocnienia pokarmowego. Lepiej więc byłoby może zostawić zwierzęciu dostęp do pokarmu, ale wpierw nakarmić szczura do syta, tak aby w skrzynce docelowej obwąchał tylko pokarm, nie jedząc go. Przypuszczalnie wtedy nie mogłoby już być mowy o żadnym wtórnym wzmocnieniu. Rozważania tego rodzaju podsunęły Spence’owi i Lippittowi (1940) pomysły kilku eksperymentów, których rezultaty okazały się nadspodziewanie interesujące. Eksperymenty te opiszemy poniżej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>