Wskaźniki w okresie wstępnym

Obie te przeciwstawne teorie można poddać sprawdzeniu w eksperymentach z transferem. Eksperymentatorzy zakładają przede wszystkim, że w doświadczeniach można wyróżnić „okres wstępny” (presolution period), w którym tylko około 50 procent prób przynosi zwierzęciu powodzenie, oraz „okres właściwy” (solution period), charakteryzujący się tym, że ilość udanych działań wzrasta w nim stopniowo lub nagle aż do 100 procent. Lashley jest skłonny sądzić, że w tym wstępnym okresie zwierzę w ogóle jeszcze nie reaguje na odpowiedni wskaźnik, nawet nie zaczyna wytwarzać odpowiedniego skojarzenia, natomiast według Hulla i Spence’a, poprawne skojarzenie powstaje już na samym początku, gdy tylko zwierzę wykona pierwszą udaną reakcję, a potem ulega wzmocnieniu tylekroć, ilekroć ta reakcja powtórzy się.

Szczury stawiają „hipotezy”. To szokujące określenie wysunął Krechevsky (1932 a, 1932 b), aby lepiej uwypuklić fakt, że zachowanie się szczurów w okresie wstępnym nie wskazuje na zupełną przypadkowość reagowania, lecz zdradza pewną regularność i prawidłowość. Jeśli nawet reakcje zwierzęcia wykazują tylko przypadkowy związek z wskaźnikiem właściwym, nie możemy stąd wnosić, że nie wiążą się one z żadnym wskaźnikiem w ogóle. Przecież zwierzę może kierować się jakimś fałszywym wskaźnikiem, i to nawet bardzo konsekwentnie. Jakie mogą to być wskaźniki, które wybiera szczur i którymi się kieruje? Z laboratoryjnych badań nad zachowaniem się szczurów wiadomo, że zwierzęta te odznaczają się upodobaniem do miejsc ciemnych i zdradzają nawyk wybierania stale jednego i tego samego kierunku (positionhabit). Jeśli w danym wypadku ani określony kierunek, ani ciemność nie są właściwymi wskaźnikami, powstaje pytanie, czy jednak szczury kierują się nimi jako fałszywymi wskaźnikami przez cały okres wstępny lub jakąś jego część. Krechevsky jako jednostkę przyjął jedno posiedzenie złożone z 40 prób i rozpatrywał osobno reakcje każdego indywidualnego szczura. Gdyby zwierzę, mając do wyboru dwoje drzwiczek czy dwa korytarze, nie wytworzyło nawyku wybierania strony prawej albo strony lewej, wybierałoby w 50 procentach wypadków stronę lewą, a w 50 procentach stronę prawą. Przekonać się, że w danym wypadku działa nawyk wybierania jednego z tych kierunków, moglibyśmy wtedy, gdybyśmy stwierdzili, że szczur wybiera jeden kierunek znacznie częściej niż w 50 procentach prób. Jak duża musi być ta nadwyżka ponad 50 procent wyborów jednego z kierunków, abyśmy uznali ją za wystarczające kryterium nawyku wybierania danego kierunku – lub, ogólniej, aby mogła posłużyć za dowód, że zwierzę systematycznie posługuje się pewnym wskaźnikiem? Krechevsky przyjął kryterium wysokie, mia nowicie 3 DSP ponad 50 procent. DSP = przy czym zarówno p, jak i q wynoszą 0,50, zaś N w jego wypadku równało się 40 próbom na dzień. Z obliczeń jego wynika, że czysto przypadkowy wybór jednego z kierunków w 75 procentach, tj. w 30 próbach na 40, może wystąpić tylko raz na 1000 dni. Przy zastosowaniu tego kryterium udało mu się wykazać w sposób przekonujący, że szczury uparcie kierowały się najpierw wskaźnikami fałszywymi, a dopiero potem zmieniały je na jakieś inne.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>