Wola i wysiłek woli

Siła woli, jak mówiliśmy, nie jest zdolnością do robienia czegoś, czego nie lubimy, ale zdolnością wytrwałego działania. Do pewnego stopnia zależy ona od poziomu energii jednostki. Wiemy już z analizy natury emocji, że poza normalną energią ciało posiada określoną rezerwę energii „nerwowej”, która w szczególnych wypadkach może zostać uwolniona. Jeśli jednak rezerwa ta zostanie zużyta, jednostka znajdzie się w stanie wyczerpania i nie będzie mogła podejmować kierowanych wolą wysiłków. Zazwyczaj jednak niewielu ludzi doprowadza się do stanu skrajnego wyczerpania fizycznego, usiłując przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiające realizację jakiegoś motywu. Nim stan taki osiągną, znajdują zazwyczaj jakiś inny, mniej wyczerpujący sposób przystosowania się do sytuacji. Przyjrzyjmy się teraz sposobom, za pomocą których ludzie przystosowują się do nieuniknionej frustracji własnych motywów, mającej swe źródła w ich fizycznym i społecznym otoczeniu. Każdego dnia otoczenie utrudnia nam realizację motywów. Zakłócające bodźce grożą różnego rodzaju nieprzyjemnościami, począwszy od głodu, poprzez dezaprobatę, aż po nudę. Musimy się jakoś przystosowywać do różnorodnych sytuacji, jakie tworzą nasze własne motywy. W taki lub inny sposób musimy rozwiązywać problemy. Musimy się przystosowywać.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>