Warunkowanie wsteczne

W badaniu tym wyszły na jaw pewne interesujące momenty. Najpierw, dlaczego w wypadkach, w których dźwięk wyprzedzał uderzenie prądem o jedną sekundę lub więcej, warunkowanie dawało tak słabe wyniki? Wyjaśnienia trzeba szukać prawdopodobnie w tym, że cofnięcie ręki ulegało tu woluntarnemu zahamowaniu. Przy tak długim odstępie między bodźcami badany nie mógł się zdecydować na cofnięcie ręki aż do chwili, w której już dostawał uderzenie. Sprawą tą, mianowicie wpływem nastawień na warunkowanie, zajmiemy się jeszcze w dalszym ciągu tego rozdziału.

Warunkowanie wsteczne. W eksperymentach Wolfie wystąpiło bardzo słabe warunkowanie w tych wypadkach, w których dźwięk następował po uderzeniu prądem. Może najbardziej dziwi nas to, że w tych warunkach w ogóle zachodziło warunkowanie. Z funkcjonalnego punktu widzenia cofanie ręki w odpowiedzi na sygnał, który występuje po uderzeniu prądem, po prostu nie ma sensu. Pawłów stał zdecydowanie na stanowisku, że wsteczne warunkowanie odruchu ślinowego jest w praktyce nie do przeprowadzenia, ale później trochę osłabił tę tezę i przyznał, że w pewnych warunkach można otrzymać wsteczny OW, choć niestały i krótkotrwały (1927, str, 27, 393). Niektórzy amerykańscy badacze donieśli, że udało im się wypracować wsteczne odruchy warunkowe (Switzer, 1930, w badaniach nad odruchem mrugania), inni podali, że zasadniczo nie uzyskali tu żadnych wyników (Bernstein, 1934, ten sam OW). Tę zagadkową sytuację dość dokładnie wyjaśnili Spooner i Kellogg (1947), którzy powtórzyli eksperyment Wolfie, ale z tym, że rejestrowali również czas utajenia reakcji (rys. 19-10).

Okres utajenia dla normalnego, zwykłego OW okazał się znacznie większy niż okres utajenia dla odruchu wstecznego, co wskazuje, że są to jakieś dwa zasadniczo różne zjawiska. Sensytyzacja i warunkowanie pozorne. Stopniowo  przekonywano się, że wszelkie „warunkowanie wsteczne”, jakie występowało w eksperymentach, nie jest autentycznym warunkowaniem i nie zależy od łączenia Sw z Sb, lecz stanowi rezultat zachodzącego w organizmie procesu, zwanego „sensytyzacj ą (uczuleniem) odruchu”. Uderżenie prądem czy inny bodziec szkodliwy uczula odpowiednie odruchy obronne tak, że mogą one zostać wywołane następnie przez każdy nagły bodziec. Inaczej mówiąc, badany w eksperymencie znajduje się już w stanie pogotowia do cofnięcia ręki czy mrugnięcia okiem, a nagły dźwięk wyzwala tylko tę przygotowaną reakcję, tak jak naciśnięcie spustu wyzwala wystrzał. Bodźcem wyzwalającym reakcję bywa w eksperymentach Sw, ale taki sam skutek miałby również każdy inny bodziec. Wydaje się, że sensytyzacja odruchu tłumaczy fakty wstecznego warunkowania, jakie wykryto w eksperymentach, stąd zaś możemy wysunąć wniosek, że jeśli Sw nie poprzedza na krótki czas Sb, warunkowanie nie zachodzi w ogóle lub zachodzi tylko w bardzo małym stopniu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>