Uczenie się kontroli woluntarnej

W świetle tych wszystkich badań wydaje się niewątpliwe, że nastawienie jest u człowieka bardzo ważnym czynnikiem określającym przebieg warunkowania, Czy mamy stąd wnosić, że doświadczenia nad ludźmi niewiele wnoszą, jeśli idzie o poznanie podstawowych praw warunkowania? Gdyby tak było, musielibyśmy odrzucić wiele materiału omówionego w tym rozdziale. Na przykład najlepszych dowodów na związek pomiędzy wielkością opóźnienia (długość odstępu Sw-Sb) a siłą OW dostarczyły nam doświadczenia nad odruchem mrugania u ludzi. Co do tego OW mamy na szczęście porównawcze dane również z badań nad innymi gatunkami. Wyniki, jakie uzyskano w analogicznych doświadczeniach u szczurów (Hughes i Schlosberg, 1938), psów (Hilgard i Marquis, 1935), małp (Hilgard i Marquis, 1936) i ludzi (Hilgard i Campbell, 1936), wykazują, że u poszczególnych gatunków istnieją pewne różnice, są one jednak mniej uderzające od podobieństw. Najwidoczniej procesy tego typu, jak warunkowanie odruchu mrugania, są bardzo głęboko zakorzenione i wspólne wielu różnym gatunkom zwierząt. U człowieka nastawienia mogą być czynnikiem opóźniającym działanie tych podstawowych mechanizmów, czynniki te można jednak dość dokładnie wyeliminować za pomocą odpowiednich instrukcji, tak aby nie zaciemniały przebiegu procesów zasadniczych.

Uczenie się kontroli woluntarnej. Wskazaliśmy, że na reakcje mimowolne, takie jak wydzielanie śliny i reakcja psycho- galwaniczna, można wpływać pośrednio, wywołując procesy symboliczne, skojarzone z odpowiednimi bodźcami. Hudgins (1933) oparł na tym swoją metodę uczenia badanych osób czynności zwężania (lub rozszerzania) źrenicy na żądanie eksperymentatora czy też nawet „dowolnie”, na własne życzenie. Najpierw wypracował on warunkową reakcję zwężania źrenicy na dźwięk dzwonka, używając jako Sb silnego światła. Wymagało to 125-225 prób. Następnie badanemu kazano na wypowiedziane przez E słowo „zwęzić” naciskać ręczny dynamometr i powtarzać „zwęzić”. Dynamometr był połączony drutami z dzwonkiem i światłem w taki sposób, że gdy badany naciskał dynamometr, dzwonek zaczynał dzwonić i zapalało się światło. Po dalszych 200 próbach można było już opuścić reakcję naciskania dynamometru i nie stosować ani dzwonka, ani światła, a mimo to rozkaz „zwęzić” wydany przez E nadal wywoływał zwężanie się źrenicy. Stwierdzono też, że niektóre osoby badane mogły wywoływać zwężanie źrenicy również same, szepcząc słowo „zwęzić” albo nawet tylko wyobrażając sobie to słowo bez artykułowania. Hunter i Hudgins (1934) wygłosili pogląd, że reakcję tę należy uważać za „dowolną”, ponieważ spełnia kryteria każdej rozsądnej definicji tego terminu. Nawiasem mówiąc, warunkowy odruch źrenicowy nie wykazywał skłonności do wygasania nawet wtedy, gdy wywoływano go wielokrotnie bez wzmacniania światłem («Sb).

Niestety, tego ładnego eksperymentu nie udało się powtórzyć innym badaczom. Steckie i Renshaw (1934) oraz Steckie (1936) nie otrzymali takich wyników jak Hudgins. Hudgins (1935) wykazał, że ich metoda miała pewne braki. Badania nad odruchem źrenicowym, jak już powyżej stwierdzono (str. 268, t. I), nie należą do łatwych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>