UCZENIE SIĘ CZ. II

Uczenie się jest jedną z dziedzin, w których psychologia eksperymentalna wykazała największą aktywność, a eksperyment okazał się najbardziej płodną metodą badania. Fakt, że tylu psychologów poświęciło się tej dziedzinie, tłumaczy się ogromnym znaczeniem, jakie ma uczenie się dla życia praktycznego, a mianowicie dla wszystkich form wychowania łącznie z psychoterapią, którą dziś traktuje się jako proces reedukacji (Dollard i Miller, 1950: Mowrer, 1950). Dla psychologa zajmującego się sprawami teoretycznymi fakty z zakresu uczenia się, zarówno u zwierząt, jak i u ludzi, stanowią intrygującą zagadkę, nad którą nie może on przejść do porządku dziennego. Przede wszystkim fakty te są niezmiernie liczne i domagają się systematyzacji: po drugie zaś powstaje podstawowe pytanie o zasadniczy mechanizm (czy mechanizmy) tej funkcji o tak ważnym i szerokim znaczeniu.

Jest jeszcze inny powód tej długotrwałej popularności prac laboratoryjnych nad uczeniem się. Mianowicie, jest tu takie nieprzebrane bogactwo możliwych do podjęcia eksperymentów, tak ogromna różnorodność czynności, które można dać badanemu do wyuczenia się, tak szeroki wachlarz dostępnych kontroli czynników dających się ująć ilościowo i sprowadzić do funkcji matematycznych, lub – jeśli ktoś woli inny typ badań – tak wiele sensownych hipotez do sprawdzenia, że każdy, kto pragnie prowadzić badania eksperymentalne, może sobie tu znaleźć jakieś konkretne zadanie.

Rozwiązywanie problemów – czy to drogą myślenia pojęciowego, czy jakąkolwiek inną – nie ma takich zalet. Trudno byłoby tu znaleźć wyraźnie określone zmienne eksperymentalne i hipotezy dające się precyzyjnie sprawdzić, a cały proces rozwiązywania zdaje się być szczególnie nieuchwytny i niestały. Mimo tych różnic, rozwiązywanie problemów jest ściśle związane z uczeniem się czy też uczenie się – z rozwiązywaniem problemów. Bardzo często proces uczenia się rozpoczyna się od rozwiązania problemu. Przy uczeniu się tak człowiek, jak i zwierzę musi najpierw odkryć, co ma robić, zanim zacznie drogą ćwiczenia podnosić szybkość i sprawność wykonania danej czynności. Tak właśnie wygląda, na przykład, proces uczenia się w labiryncie. Pierwszy bieg trwa tu zwykle dłużej i podlega znacznym wahaniom, ponieważ jest próbą zorientowania się w nowej sytuacji i odkrycia punktu docelowego. W trakcie tego biegu zwierzę dowiaduje się, jakie stoi przed nim zadanie i nieco dokładniej je sobie precyzuje. Uczenie się ma właściwie miejsce dopiero w następnych próbach. Wprawdzie nie jest tu ściśle tak, że proces uczenia się następuje po rozwiązaniu problemu, bo w zasadzie problem dopóty nie jest w pełni rozwiązany, dopóki zwierzę nie przestanie wchodzić do wszystkich ślepych uliczek. Jednakże nie ulega wątpliwości, że z jednej strony proces rozwiązywania problemu w swej najczystszej postaci ma miejsce w pierwszej próbie, z drugiej zaś, że nawet po ostatecznym, zupełnym rozwiązaniu problemu, kiedy zwierzę będzie już omijało wszystkie ślepe uliczki, uczenie się postępuje w dalszym ciągu naprzód, co uwidacznia się w tym, że wzrasta szybkość i płynność biegu zwierzęcia.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>