STOSUNKI CZASOWE CZ. II

Rozhamowanie hamowania odraczającego. Jeśli Pawłów ma rację, to powinno być możliwe rozhamowanie tego wewnętrznego hamowania przez jakiś nagły, nowy bodziec i wywołanie w ten sposób reakcji ślinowej na długo przed końcem przerwy poprzedzającej wystąpienie Sb. W poprzednio cytowanym przykładzie, w którym reakcja ślinowa pojawiała się regularnie około 150 sekund po wprawieniu w ruch metronomu, dodatkowy bodziec świetlny, zastosowany na początku tego okresu, powinien wywołać natychmiastowe wydzielanie śliny. Przewidywanie to okazało się słuszne, a sprawozdania z doświadczeń wykonanych w laboratorium Pawłowa zawierają wiele podobnych przykładów. To samo zjawisko wykrył Rodnick w przypadku psychogal- wanicznej reakcji u człowieka, ponadto zaś dostarczył on dodatkowych dowodów na występowanie hamowania odraczającego, mianowicie zademonstrował, że po odpoczynku występuje spontaniczna restytucja reakcji przejawiająca się w skróceniu okresu utajenia dla odroczonego OW (Rodnick, 1937 a, 1937 b: Switzer, 1934).

Wyniki te dają się jednak wyjaśnić również za pomocą teorii otamo- wania. Teoria ta stwierdza, że rozhamowanie polega po prostu na ota- mowaniu przez reakcję na bodziec uboczny postawy organizmu, która poprzednio przeszkadzała pojawieniu się OW. Krótko mówiąc, bodziec uboczny przełamuje postawę, jaką organizm zajmował w okresie pauzy pomiędzy Sw a opóźnionym Sb. Trzeba przyjąć tu pewne dodatkowe założenia, aby wyjaśnić, czemu wobec tego OW w ogóle zachodzi, skoro najprawdopodobniej jest on powiązany z tą właśnie postawą, która teraz ulega przełamaniu przez bodziec uboczny ‚1.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>