„REAKCJE ODROCZONE”

Rozkaz „baczność – już” wyznacza pewną formę postępowania, która nieraz występuje u człowieka. Na sygnał „baczność” przygotowujemy się do wykonania pewnej określonej czynności, ale samą tę czynność wykonujemy z pewnym opóźnieniem, mianowicie dopiero na sygnał „już”. Pierwszy sygnał może też bliżej określać samą czynność, jak na przykład w wydawanej oddziałowi komendzie: „naprzód – marsz” albo „w tył – zwrot”. Odroczenie reakcji może wynosić kilka sekund lub też znacznie więcej: gdy wieczorem włożymy portmonetkę do pewnej określonej szuflady, a rano dokładnie pamiętamy, gdzie ona się znajduje, odroczenie obejmuje całą noc. Posługując się słowami, wyobrażeniami zmysłowymi czy innymi wewnętrznymi procesami, symbolizującymi i reprezentującymi zewnętrzne przedmioty, potrafimy po pewnym okresie czasu przypomnieć sobie położenie spostrzeżonego uprzednio przedmiotu albo wykonać czynność, którą przedtem zaplanowaliśmy.

Gdyby podobną zdolność można było wykazać u zwierząt, uzyskalibyśmy dowód, że i u nich występują pewne zaczątkowe procesy symboliczne. Dla potwierdzenia tej hipotezy zaplanowali pewien eksperyment Carr i jego współpracownicy w laboratorium w Chicago. Doświadczenie to było pewną kontynuacją badań nad odróżnianiem, a pierwsze ważniejsze studia nad reakcjami odroczonymi u zwierząt i małych dzieci przeprowadził Hunter (1913).

Na zwierzę działa się pewnym bodźcem sygnalizującym położenie pokarmu, ale podejść do pokarmu może badany dopiero po pewnym czasie. Zmienną zależną1 może być maksymalne odroczenie, przy którym badany jeszcze reaguje poprawnie, albo też procent poprawnych reakcji po odroczeniu trwającym pewien określony czas. Zachowanie się zwierzęcia w okresie pauzy może rzucić pewne światło na naturę owego „symbolicznego” procesu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>