Powolne wygasanie reakcji przy wzmacnianiu przerywanym cz. II

Interpolowane próby bez wzmocnienia tylko bardzo nieznacznie opóźniały uczenie się O W, częstość reakcji w 96 próbach była w grupie prawie taka sama po próbach z 50-procentowym wzmacnianiem, jak i po próbach ze 100-procentowym wzmacnianiem. Tak więc start dla serii z wygaszaniem był u obu grup mniej więcej taki sam. Mimo to po wzmacnianiu w 100 procentach prób trzy pierwsze próby z wygaszaniem dały gwałtowny spadek częstości reakcji w grupie, bezpośrednio zaś po wzmacnianiu 50-procentowym spadek reakcji w ogóle nie wystąpił.

Taki sam rezultat, tzn. wygasanie reakcji wolne lub opóźnione po wzmacnianiu przerywanym, uzyskał ten sam autor w badaniach nad GSR u ludzi (Humphreys, 1940), a to „zjawisko Humphreysa” zostało później sprawdzone przez innych eksperymentatorów i w różnych zadaniach na uczenie się, takich jak prosta bieżnia i labirynt w kształcie litery T u szczurów (zob. przegląd odnośnych badań i teorii, Jenkins i Stanley, 1950),

Tkwiła tutaj niewątpliwie zagadka dla teoretyków wzmacniania, którzy też zmobilizowali wszystkie swoje możliwości dla jej rozwiązania. Powołali się na zasadę generalizacji (str. 75), a w szczególności na gradient generalizacji. Gdy bodziec warunkowy poddamy jakiejś niewielkiej zmianie, reakcja warunkowa słabnie i przestaje być niezawodna. Pełny bodziec (czy wskaźnik), który wywołuje reakcję warunkową, jest czymś więcej niż ten Suktórym działa eksperymentator, mianowicie obejmuje on również trwające jeszcze w organizmie pozostałości po próbie poprzedniej. Dmuchnięcie, uderzenie prądem, karmienie czy inny Sb, który działał w poprzedniej próbie, może pozostawić po sobie bodźce śladowe (np. kawałeczki pokarmu w jamie ustnej), które wchodzą w skład pełnego wskaźnika w próbie następnej. Gdy reakcję wzmacniamy w każdej próbie, te śladowe składniki pozostają stałe w próbie z warunkowaniem, natomiast na początku serii z wygaszaniem nagle znikają. Można na tej podstawie przewidywać, że reakcja gwałtownie zmaleje. Po wzmacnianiu przerywanym jednak sytuacja będzie odmienna. Gdy Sb będziemy opuszczać w niektórych próbach, ślad jego nie będzie już działać w kolejnych -próbach następnych, jeśli więc badany w tych próbach zareaguje na Su) (i często otrzyma wzmocnienie), wytworzy odruch na ten wskaźnik, który właśnie będzie występował w serii z wygaszaniem, a wskutek tego można przewidywać, że reakcja na początku tej serii nie wykaże natychmiastowego spadku.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>