Dwie teorie wyuczonego odróżniania

Pewien bardzo wyraźny pogląd na uczenie się wskaźników przedstawił Lashley na podstawie własnych, obszernych badań eksperymentalnych nad uczeniem się u szczurów, zarówno w dawnej skrzynce do odróżniania, jak też w aparacie ze stojakiem do skoków. Zbierając swe wyniki dotyczące odróżniania figur tak sformułował on ten pogląd (1938, str. 160): „Tam gdzie podnieta składa się z wielu szczegółów, zwierzę rozwiązując problem pomija większość tych szczegółów, a reaguje tylko na pewne składniki figury”, W późniejszej dyskusji Lashley tak przedstawił podstawowe założenia swej teorii (1942, str. 242).

– 1. Gdy jakiś kompleks bodźców pobudza układ nerwowy do aktywności … pewne elementy czy składniki tego zespołu uzyskują dominujące znaczenie dla reakcji, inne zaś nie wywierają na nią wpływu. Na tym polega „nastawienie” do reagowania na pewne określone elementy.

– 2. W każdej próbie, wchodzącej w skład serii ćwiczebnej, kojarzą się (domyślne: z reakcją, przyp. tłum.) … tylko te dominujące składniki sytuacji działającej jako podnieta. Inne bodźce nie kojarzą się nawet mimo tego, że działają na receptory, ponieważ zwierzę nie jest nastawione na reagowanie na nie.

Wprost przeciwną teorię zaproponowali Spence (1936) i Hull (1943, 1950 b, 1951). Opierając się na przedstawionej przez Hulla ogólnej teorii uczenia się pogląd ten można sformułować następująco:

– 1. Wszystkie bodźce działające na receptory zwierzęcia w chwili, gdy wykonuje ono skuteczną (wzmocnioną) reakcję, kojarzą się z tą reakcją.

– 2. Za każdym razem ilekroć jakiś bodziec działa przy wykonywaniu przez zwierzę skutecznej reakcji, skojarzenie tego bodźca z reakcją ulega wzmocnieniu. Oznacza to, że kojarzenie S-R jest procesem o charakterze ciągłym i kumula- tywnyną.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>