Dane Reynoldsa i Kimble’a

Reynolds (1945c) łączył trzask (Sta) z dmuchnięciem skierowanym na rogówkę (Sb), a reakcję rejestrował za pomocą wahadłowego foto- chronografu Dodge’a. Swoich badanych podzielił na grupy po 10 osób, każdej grupie eksponowano Sw i Sb w innych odstępach czasowych, a mianowicie: 250, 450, 1150 i 2250 ms. Rozwój warunkowania określano licząc reakcje antycypacyjne, tj. OW, które pojawiały się jeszcze przed dmuchnięciem. Rysunek 19-12 przedstawia krzywe uczenia się dla wymienionych czterech grup przy ćwiczeniu z przerwami (były też grupy uczące się w próbach skomasowanych, ale w tym kontekście nie są one dla nas interesujące). Z badań tych wypłynęły dwa bardzo wyraźne wnioski: 1) pomiędzy poszczególnymi grupami nie ma większych różnic w szybkości uczenia się, ponieważ wszystkie one osiągają swój ostateczny poziom wprawy mniej więcej po 40 próbach, oraz 2) grupy te różnią się wyraźnie wysokością poziomu ostatecznego z tym, że warunkowanie osiąga zdecydowanie najlepsze rezultaty w grupie, w której stosowano pauzę 450 ms.

Jeśli interesuje nas ten poziom ostateczny, możemy wyniki przeanalizować na wykresie innego rodzaju. Na rysunku 19-13 kółka oznaczają poziom uzyskany w próbach 51-60, jako funkcję wielkości odstępu Sw-Sb. Gdyby punktów było trochę więcej, prawdopodobnie dałoby się wykreślić gładką krzywą, opadającą po obu stronach optymalnego odstępu, wynoszącego około pół sekundy. Jeśli idzie jednak o punkty położone na początku linii oznaczającej odstępy Sw-Sb od najmniejszych do największych, dane uzyskane przez Reynoldsa są całkowicie niewystarczające. Przede wszystkim znajdujemy tu ty lii o jeden punkt poniżej 450 ms, a następnie – na antycypacyjnych OW przy krótkich pauzach między Sw a Sb nie można całkowicie polegać, ponieważ wiele z tych Rw niewątpliwie ulega zatarciu przez reakcję na dmuchnięcie. Kimble (1947) obmyślił eksperyment pozwalający uniknąć tych trudności. Metoda jego była podobna do techniki Reynoldsa, ale Kimble 1) zastosował odruchy opóźnione, przy których dołączał po krótkim i czasie bodziec bezwarunkowy do warunkowego, oraz 2) wprowadził próby kontrolne bez ekspozycji dmuchnięcia, Kimble, podobnie jak Reynolds, wykreślił krzywe uczenia się opierając się na ilości antycypacyjnych O W i porównał je z krzywymi dla prób kontrolnych. Dla grupy, w której odstęp między początkiem Sw a Sb wynosił 400 ms, nie było u Kimble’a większych różnic pomiędzy tymi oboma wskaźnikami warunkowania, ponieważ tak duży odstęp pozwalał odruchowi warunkowemu bez trudności „uprzedzić dmuchnięcie”, ale przy odstępach krótkich widać było wyraźnie, że kontrolne próby bez wzmocnienia dostarczały lepszych wskaźników. Wynika stąd, że najlepszą ocenę ostatecznego poziomu uwarunkowania można uzyskać biorąc pod uwagę procent osób, u których wystąpił OW w ostatniej próbie kontrolnej. Na rysunku 19-13 procenty te oznaczano czarnymi kropkami. Krzywa na tym rysunku prawdopodobnie lepiej obrazuje wpływ pauzy niż izolowane punkty, ponieważ każdy punkt jest oparty tylko na wynikach 10-13 badanych. Grupy, w których stosowano odstępy 300 i 400 ms, mają wyniki podobne, ale tak jest tylko dlatego, że obie uzyskały szczytowy poziom 100 procent, natomiast na posiedzeniach z wygaszeniem grupa, w której stosowano odstęp 400 ms, osiągnęła wyniki trochę lepsze.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>