Category Bez kategorii

Skrzyżowane odwracanie popędów – kontynuacja

Pozostaje jeszcze możliwość, że szczury zachowują się podobnie jak ludzie, którzy w znanej sytuacji zauważają jakiś niezwykły szczegół zetknąwszy się z nim- po raz pierwszy, gdy jednak sytuacje te powtarzają się częściej, przestają nań zwracać uwagę, ulegają „negatywnej adaptacji”. Może więc eksperymentatorzy w próbach ze szczurami najedzonymi, dawali im z a dużo okazji do zapamiętania, gdzie leży niepożądany wówczas dla nich pokarm. W celu sprawdzenia tej możliwości

Zobacz

Szkolenie z prawa patentowego dla każdego

Szkolenie z prawa patentowego to dobra sprawa. Wiele osób takie szkolenia chętnie podejmuje, wiedząc, że nie ma mowy o rozwoju. Niejedna osoba chce wiedzieć więcej, mieć wiedzę oraz umiejętności. Dzisiaj wiedza to podstawa dla niejednej osoby. Nie są to częste szkolenia. Jedynie eksperci je kończą, bo są one dla nich ważne, mają sens i cel. Dzisiaj klienci o takich szkoleniach wiele wiedzą oraz sporo pamiętają. Niejeden człowiek szuka patentów na swoje wynalazki. Niejeden chce poznać mechanizmy oraz przepisy. Dzisiaj szkolenie z prawa patentowego jest istotnym zagadnieniem, które jednak jest dość niszowe. Takie rozwiązania są jak najbardziej stosowane i wybierane. Klienci mają wiele do zaoferowania, bo to ważna dla nich sprawa. Patenty to wiedza nienowa, z której jednak warto korzystać...

Zobacz

Siła OW

Siła OW jako czynnik hipotetyczny wystąpiła w historii badań nad warunkowaniem dość późno. W gruncie rzeczy nie ‚bardzo odczuwano jej potrzebę aż do czasu, gdy zajęto się uwarunkowaniem instrumentalnym 2. Przy warunkowaniu klasycznym zwykle ustala się siłę i popędu, i Sw, tak że siła Rw stanowi wierne odzwierciedlenie stopniowo narastającej siły warunkowania3. Dziś jednak, skoro już mamy pojęcie siły OW, okazuje się -ono wygodne.

Zobacz

Procedura warunkowania pozornego

Procedura warunkowania pozornego polega na kilkakrotnym stosowaniu samego Sb bez Sw. W eksperymentach nad mruganiem, przepro- wadzonych w warunkach adaptacji do ciemności, ta postać sensytyzacji nie wywiera wyraźnego wpływu (Grant, Norris i Boissard, 1947), ale w innych eksperymentalnych badaniach nad warunkowaniem często stwierdzano, że silny bodziec może Uczulić naturalną reakcję nań w takim stopniu, iż może ją później wyzwolić niemal każdy inny bodziec. A więc ostrożny eksperymentator nie tylko wypróbuje swój Sw przed rozpoczęciem właściwych doświadczeń, aby upewnić się, że nie wywołuje on sam przez się tej reakcji, którą chce się dopiero uwarunkować, ale niekiedy wprowadzi również grupę kontrolną i zastosuje w niej procedurę pozornego warunkowania (Harris, 1941: Wickens i Wickens, 1942). Wyniki wielu z pierwszych badań nad warunkowaniem mogły zależeć od różnych form sensytyzacji i powinno się je sprawdzić, aby stwierdzić, w jakim stopniu wykazały one występowanie autentycznego uczenia się. 

Zobacz

Prces uczenia się labiryntu

Idzie o to, że kontrolna grupa „bez pokarmu” nigdy nie znajdowała pokarmu w skrzynce, a więc nie miała też popędu motywującego szukanie skrzynki. Dlatego wyników jej nie można porównywać z wynikami grupy „z pokarmem”, u której popęd taki działał. (Przyp. red.). szych 10 próbach pokarmu nie otrzymywała, wyuczyła się w tym czasie labiryntu równie dobrze, jak kontrolna grupa „z pokarmem”, którą cały czas nagradzano (str. 216).

Zobacz

Prawo wzmacniania – dalszy opis

Zwykłe sposoby formułowania prawa Pawłowa zakładają, że Rw i Rb są takie same, choć Pawłów sam wyraźnie stwierdza, iż często reakcje te bardzo się od siebie różnią. Ten temat będzie szerzej omówiony w późniejszych rozważaniach, tutaj zaś trzeba zwrócić uwagę, że nasza wersja omawianego prawa pozostawia kwestię tę otwartą, tzn. jest to tylko ogólne sformułowanie prawa. Dla tego samego powodu .używamy zwrotu „łączność czasowa”. Później zobaczymy, że Sw prawie zawsze poprzedza Sb, choć oba bodźce mogą też zachodzić na siebie w czasie. I wreszcie powinniśmy zaznaczyć, że niektórzy autorzy, niezadowoleni z szerokiego znaczenia, w jakim Pawłów posługiwał się słowem „odruch”, byli skłonni dla ciągu zjawisk Sw-Rw używać terminu ogólniejszego, mianowicie „reakcja warunkowa”. Pojęcie to wywołuje nieporozumienia i dlatego dla oznaczenia ciągu Sw-Rw będziemy stale posługiwać się nazwą „odruch warunkowy” (OW), natomiast termin „reakcja warunkowa” (Rio) zarezerwujemy dla czynności efektorów, stanowiących wykonawczy biegun łuku odruchowego (por. Skinner, 1938).

Zobacz

Kursy języka włoskiego

Mowa Dante Alighieri to piękny język. Niejedna osoba posługuje się nim biegle i chce go coraz lepiej znać. Na pewno warto porozumiewać się takim językiem biegle, rozwijać jego znajomość i wiedzieć więcej o kraju o nazwie Włochy. Niejedna osoba chce znać biegle włoski i niejednej się to udaje. Dobra znajomość języka to podstawa, a wiedza to cenna rzecz. Dzisiaj językiem włoskim włada znacząca część populacji. Jest to język piękny, śpiewny, melodyjny. Niejedna osoba może tym językiem biegle się porozumiewać. Włoski to język piękny, melodyjny, wyjątkowy. Na pewno warto go znać, bo bez tego języka nic w życiu się nie uda. Jak zatem zachęcić młodzież do nauki włoskiego? Kursy języka są popularne, znane i lubiane...

Zobacz

Pomiar uczenia się w labiryncie

Za wskaźnik postępów w uczeniu się można by, oczywiście, przyjąć czas każdej poszczególnej próby, miary tej jednak używa się dość rzadko. Przy labiryncie jednoelementowym każdą reakcję można zaklasyfikować jako prawidłową lub nieprawidłową, przy labiryncie wieloelementowym zaś można liczyć błędy popełnione w każdej próbie. Liczenie błędów jest łatwiejsze, gdy stosujemy drzwiczki zapobiegające cofaniu się szczura. Za błąd liczy się często tylko te wypadki, w których zwierzę wejdzie w ślepą uliczkę do pewnej określonej głębokości, dajmy na to 10 cm. Proces uczenia się jako całość można mierzyć posługując się kilkoma wskaźnikami. Wymienimy następujące:

Zobacz

Okres refrakcji nerwów i mięśni prążkowanych

Inną ważną właściwość zachowania badawczego wykazał Montgomery (1953a). Jeśli istotą popędu badawczego jest tendencja do reagowania dodatnio na stosunkowo nowe bodźce zewnętrzne, to szczur, który przez 5 minut badał jeden pusty labirynt i którego bezpośrednio potem przeniesiono do innego labiryntu o identycznej wielkości, kształcie i kolorze, powinien w tym nowym labiryncie wykazywać słabszą aktywność badawczą, niż w wypadku gdyby drugi labirynt różnił się od pierwszego pod jakimś względem, choćby tylko kolorem. Żeby sprawdzić tę hipotezę, skonstruowano trzy jednakowe proste labirynty H i pomalowano je wewnątrz jeden na biało, drugi na szaro, a trzeci na czarno. Zgodnie z przewidywaniem, szczury tym mniej badały drugi labirynt, im mniej różnił się on barwą od pierwszego. Wyniku tego nie sposób wytłumaczyć hamowaniem reaktywnym.

Zobacz

Nauka jazdy w Lublinie jest dobrym rozwiązaniem

Prawo jazdy jest niezbędne. Dzisiaj osoby mające niskie kwalifikacje nie są potrzebne na rynku pracy. Znajomość prowadzenia samochodu jest poważnym atutem. Wiele osób prowadzi auto dobrze, co jest częścią ich pracy zawodowej. Niejedna osoba zarabia świetne pieniądze w marketingu czy handlu. Tam zawsze potrzebne jest auto. Jakość takiej pracy musi być wysoka, a każdy pracownik potrzebuje przeprowadzać badania lekarskie. Bez takich badań na pewno nie zdobędzie potrzebnych kwalifikacji. W Lublinie jest kilka szkół nauki jazdy, kursy sporo kosztują, a pracownicy szkół dwoją się i troją, aby sprostać zadaniom. Dobra jazda to podstawa, wiele osób chce prowadzić samochód coraz lepiej, z tego powodu biorą udział we wszelkich kursach doskonalących...

Zobacz

Warszawa i jej szkoły policealne

Szkół policealnych w Warszawie nie brakuje, w końcu stolica oferuje wiele. Wysoka jakość kształcenia to podstawa. W szkołach policealnych kształci się praktycznie, by uczeń po roku lub dwóch mógł wykonywać zawód dietetyka, kierowcy, fryzjera, kosmetyczki, geodety, księgowego i wiele, wiele innych. Kierunków przybywa nieustannie, a uczniowie po ukończeniu szkoły zyskują wspaniałe zawodowe szanse. Dobra nauka to podstawa. Nauka w szkołach policealnych trwa rok lub dwa, po ukończeniu takiej szkoły spokojnie można się rozwijać, czerpiąc satysfakcję z podnoszenia kwalifikacji. Wysoka jakość kształcenia jest istotna, a niejedna osoba ma zamiar podejmować kształcenie i dbać o własy rozwój. Zachęcamy do nauki w takich szkołach, a później podejmowania pracy...

Zobacz

NASTAWIENIE I CZYNNIKI „WOLUNTARNE”

Przyjąwszy nowo odkryty OW za podstawę behavioryzmu, Watson (1916) sądził, że w ten sposób uwolnił się od wszystkich trudności, jakie wiązały się z uznaniem introspekcji za podstawową metodę badania psychologicznego, a wśród nich także od dręczących problemów dotyczących woli. Ale – jak często się zdarza – nie pozbył się ich przez to, że zaprzeczył ich istnieniu. Człowiek ma wiele cech, które dzieli z innymi przedstawicielami świata zwierzęcego, ale posiada także pewną właściwość nie spotykaną u żadnych innych gatunków -wysoko rozwiniętą mowę. Mechanizm ten nie wymaga przyjmowania żadnych metafizycznych założeń, jego działanie jest w pełni dostępne obserwacji. Gdy E udziela swemu O instrukcji, na przykład mówi mu, że ma usiąść na krześle albo nacisnąć klucz z chwilą, gdy zobaczy światło, albo trzymać rękę na elektrodzie, z której otrzyma uderzenie prądem – we wszystkich tych wypadkach E wyznacza zachowanie się O. Instrukcje udzielane w eksperymentalnych sytuacjach są przeważnie jednoznaczne i nie wymagają od badanego interpretacji. Jednakże w typowym eksperymencie odruchowo-warunkowym instrukcja zwykle nie określa dokładnie reakcji, którą O ma wykonać. Na przykład w eksperymencie z cofaniem ręki E specjalnie stara się o to, aby O n i e dowiedział się, że na dzwonek (Sw) ma cofnąć rękę (Pin), w przeciwnym razie bowiem doświadczenie zmieniłoby się na zwykłe badanie czasu reakcji. Faktem jest, że niektórzy E, wychodząc z błędnych założeń, polecali nawet swoim badanym, aby nie cofali ręki, dopóki nie otrzymają uderzenia prądem (Sb): spodziewali się, że uda im się wytworzyć OW tak silny, iż przełamie instrukcję i przedrze się przez wszystkie skomplikowane zapory, jakie wytworzyła ona u badanego. W braku specjalnej instrukcji O zwykle sam ją sobie stwarza, mianowicie próbuje odgadnąć, jakiego sposobu reagowania oczekuje po nim eksperymentator. Często badany postanawia trzymać rękę na elektrodzie tak długo, aż będzie musiał ją cofnąć wbrew swej woli i trzyma ją dopóty, dopóki uderzenie prądem nie zmusi go do zareagowania. Taki sposób postępowania może utrzymywać się przez setki prób, ponieważ badany sądzi, że cofnięcie ręki bez koniecznej potrzeby byłoby dowodem jego ,,słabości”.

Zobacz

Motywacja reakcji zapobiegawczych cz. III

Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli widzimy, że jakieś zwierzę czy człowiek przechodzi z jednego miejsca do drugiego, powiedzmy z A do B, to nie możemy na podstawie tego jednego faktu powiedzieć, czy ucieka on z A, czy biegnie do B. Żeby móc to stwierdzić, potrzebujemy dalszych danych. 1) Możemy rozstrzygnąć tę kwestię, gdy stwierdzimy, że A zawiera przynętę negatywną lub B przynętę pozytywną. Kiedy zwierzę otrzymuje w A szok elektryczny i biegnie do B, to uważamy, że ucieka ono z A. Kiedy badany wybiega tak wcześnie, że unika szoku, nie możemy z całą pewnością wskazać na przyczynę tej reakcji: przecież w chwili, gdy zwierzę zaczyna biec, w A nie działa jeszcze żadna po- regresji jest przejście do form zachowania wcześniejszych czy prostszych. Jeżeli zwierzę nauczy się najpierw jakiejś czynności prostej, za wykonanie której uzyskuje nagrodę, a później czynności bardziej złożonej dla uzyskania tej samej nagrody, i jeśli następnie przestanie się dawać nagrodę (seria z wygaszaniem), zwierzę prawdopodobnie powróci do czynności wcześniejszej i prostszej. Ale jeśli przebieg eksperymentu odwrócić i rozpocząć od nauki czynności złożonej, to wtedy wyniki nie są tak całkiem wyraźne, chociaż wykazują pewne oznaki prawdziwej budka ujemna. 2) Na postawione pytanie można dać odpowiedź, gdy widzimy, że zwierzę przed opuszczeniem A przejawia podniecenie czy też po przejściu do B wykonuje jakieś działanie konsumpcyjne, takie jak jedzenie. Ale w tym przypadku nie przejawia ono takiego zachowania. 3) Jeśli w serii prób zwierzę oddala się w różnych kierunkach od A, możemy powiedzieć, że ucieka ono od A – tak jak w pierwszych stadiach rozważanych eksperymentów, kiedy zachowanie zwierzęcia zmienia się z próby na próbę. Albo gdy widzimy, że z różnych punktów startowych stale biegnie ono do B, możemy wnosić, iż jego celem jest B, które ma nabytą wartość pobudki dodatniej – jest to możliwość, której, jak się zdaje, nie brano dotychczas pod uwagę w eksperymentalnych badaniach nad reakcjami zapobiegawczymi. 4) Jeśli zwierzę zbliżając się do B przyspiesza kroku, występuje tu gradient charakterystyczny dla dążenia do celu, co wskazuje, że celem jest B: gdy zaś pospiesznie opuszcza A, a potem zwalnia kroku, musi najwidoczniej uciekać z A. Takie badanie mające na celu określenie gradientu można by najlepiej przeprowadzić w eksperymencie z bieżnią (Brown, 1948). Jak dotąd, wiadomo tylko, że w serii udanych prób zwierzę coraz bardziej opóźnia start z niebezpiecznego A, co z pewnością nie świadczy o strachu.

Zobacz