Aktywność badawcza i manipulowanie

Kilka razy już przedstawialiśmy fakty świadczące, że istnieje oddzielny popęd badawczy. Teraz chcielibyśmy wykazać, że pomimo jego oczywistej użyteczności biologicznej nie jest on aktywizowany potrzebą organiczną, mianowicie dlatego, że wywołują go bodźce środowiskowe, a nie wewnętrzne procesy zachodzące w organizmie. Tendencja badawcza jest specyficznym popędem, odrębnym od ogólnej potrzeby ruchu. Dowodzą tego doświadczenia nad aktywnością badawczą szczurów w labiryncie Y. Gdyby zachowanie badawcze było po prostu formą ogólnej aktywności ruchowej, to powinniśmy otrzymać zupełnie inne wyniki u szczurów, które cały dzień trzymano w ciasnej klatce mieszkalnej, niż u szczurów, które przez cały ten czas miały swobodny dostęp do koła w klatce aktywności. Tymczasem w rzeczywistości u obu grup szczurów zachowanie badawcze było dokładnie takie samo tak pod względem jakości, jak i nasilenia (Montgomery, 1953b).

Popęd do manipulowania najwyraźniej przejawia się w zabawie dziecka. Ale nawet i szczur w skrzynce Skinnera, jeszcze zanim wytworzy się u niego odruch warunkowy przyciskania dźwigienki w celu zdobycia pokarmu, co pewien czas i tak przyciska dźwigienkę (Skinner, 1938). W ciągu jednogodzinnego seansu tempo naciskania dźwigienki spada nieregularnie, dochodząc prawie do zera i znów wykazuje nieznaczny wzrost na początku seansu następnego dnia. Występuje tu u szczura coś w rodzaju wygasania (lub nasycenia), tak samo jak przy badaniu labiryntu (Schoenfeld, An- tonitis i Bersh, 1950 b). Manipulacja i aktywność badawcza mają ze sobą wiele wspólnego, mianowicie obie te formy zachowania są pewnymi sposobami zaznajomienia się organizmu ze środowiskiem lub przystosowania się do środowiska.

Na podstawie przypadkowej obserwacji małp trzeba by oczekiwać, że zwierzęta te powinny wykazywać bardzo silny popęd manipulacyjny. Harlow i jego współpracownicy (1950) dali do rozwiązania czterem małpom z gatunku rezus łamigłówkę mechaniczną pokazaną na rysunku 22-12. Łamigłówkę przymocowano do pręta w klatce każdej małpy i po prostu pozostawiono ją tam zwierzęciu do zabawy nie dając za udaną manipulację ani pokarmu, ani jakiejkolwiek innej specjalnej nagrody. Zwierzęta nie otrzymały również nigdy przedtem nagrody za manipulowanie, E kilka razy dziennie obchodził klatki i zakładał ponownie każdą łamigłówkę, którą znalazł otwartą. Po 12 dniach takiego postępowania przeprowadzono w dużych odstępach czasu 10 prób sprawdzających. W próbach tych każda małpa otworzyła łamigłówkę 6, 8 lub 9 razy, robiąc to zwykle szybko i bez fałszywych ruchów. Nie było tu żadnych oznak wygasania, a wprost przeciwnie, wszystko wskazywało na to, że manipulacja stanowiła dla zwierząt nagrodę sama przez się. Można z tego w sposób uzasadniony wysnuć wniosek o istnieniu ,,silnego i niezwykle trwałego popędu do manipulowania”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>