Daily Archives 10/22/2015

Błędne przekonania dotyczące siły woli

Zdolność dokonywania inteligentnych wyborów jest wysoko ceniona. Niestety większość obiegowych poglądów na temat sposobów doskonalenia tej zdolności nie opiera się na faktach psychologicznych. Widzieliśmy już, że zbyt trudne warunki osłabiają wolę inwestowania wysiłków w uzyskanie gratyfikacji w przyszłości. Trudy, jakie znoszą pionierscy odkrywcy, artyści i inni – ludzie poświęcający się wybranym celom, są tylko miarą ich motywacji, a nie jej przyczyną. Bardzo często zdarzało się, że niedożywienie i chroniczne infekcje niszczyły nie tylko wolę zbyt ambitnej jednostki, ale i ją samą. Równie bezużyteczna jak deprywacja fizyczna jest wymuszona praca. Dając dzieciom zbyt trudne zadania, wcale nie wzmacniamy ich woli, chyba że przezwyciężanie trudności zaspokaja jakiś inny motyw...

Zobacz

Reakcja częściowego zapobiegania niebezpieczeństwu

Niezależnie od ewentualnych zastrzeżeń, jakie może budzić traktowanie stanu bezpieczeństwa jako pobudki dodatniej, jedna rzecz jest pewna: w miarę jak zwierzę uczy się skutecznych sposobów radzenia sobie z niebezpieczeństwem, symptomy strachu znikają. Sposoby te mogą być w różnym stopniu skuteczne. Jeśli szoku nie da się uniknąć zupełnie, można ewentualnie znaleźć jakiś sposób na uniknięcie tywem „hamowania reaktywnego”, czyli tendencją do unikania zbytecznego wysiłku. Im większa jest przynęta pozytywna, tym więcej wysiłku warto włożyć w jej uzyskanie i – jak to już widzieliśmy (str. 206) – tym większy wysiłek osobnik rzeczywiście podejmuje. Podobnie rolę go częściowo, jak to miało miejsce w eksperymencie Liddella i jego współpracowników (rys. 22-10). Do eksperymentów nad warunkowaniem eksperymentatorzy wybrali owcę, która okazała się dobrym obiektem do badań. Zwierzę stoi na stojaku w luźnej uprzęży, a jego przednią nogę drażni się prądem elektrycznym o umiarkowanej sile za pośrednictwem elektrody przymocowanej do nogi. Na kilka sekund przed każdym Szokiem rozlega się odgłos metronomu. W pierwszych próbach szok wywołuje u zwierzęcia gwałtowne wyrywanie się, a po kilku powtórzeniach zwierzę zaczyna się wyrywać już na sam dźwięk metronomu. Gwałtownym ruchom nogi i tułowia towarzyszy przyspieszenie oddechu i akcji serca oraz reakcja psychogalwaniczna. W miarę kontynuowania eksperymentu ten niespecyficzny, zgeneralizowany odruch warunkowy ustępuje miejsca odruchowi, który jest ściśle zlokalizowany i dokładny: na dźwięk metronomu owca przyjmuje pozycję skuloną i na pół zgina nogę: kiedy następuje szok, zgina ją całkowicie, a następnie opuszcza z widocznym odprężeniem. Chociaż ten odruch warunkowy nie zapewnia całkowitego uniknięcia szoku, przygotowuje on zwierzę do „przyjęcia go”. Kiedy noga jest na wpół zgięta, reakcja odruchowa na szok nie podrywa jej już tak gwałtownie. Podobne adaptacyjne, spokojne reakcje na nie dający się uniknąć szok opisują Brog- den, Lipman i Culler (1938, patrz str. 45 tej książki) oraz Sheffield (1948).

Zobacz