Daily Archives 10/16/2015

Nastawienie jako czynnik warunkowania

Poprzednie rozważania wskazują, że w odruchówo-warunkowych doświadczeniach nad ludźmi bardzo ważną rolę powinna odgrywać postawa badanego w stosunku do eksperymentu. Czynnik ten można kontrolować kilkoma różnymi sposobami. Najprostszy z nich polega na tym, że w czasie, w którym przeprowadzamy zabieg warunkowania odruchu kolanowego, każemy badanemu wykonywać jakąś inną czynność, np. coś czytać (Schlosberg, 1928), Doświadczenie to przypomina trochę eksperyment z warunkowaniem podnoszenia nogi u psów w czasie karmienia zwierzęcia. Niewątpliwie, warunki, jakie tu stwarzamy, nie są sprzyjające dla działania ani Sw, ani Sb. Inna metoda – to posługiwanie się badanymi, u których woluntarna kontrola jest nieczynna. Można do tego celu przeprowadzić eksperymenty z OW cofania ręki u dzieci, u których najprawdopodobniej zdolność do zahamowania tej reakcji nie jest jeszcze w pełni rozwinięta. Osipowa (por. Razran, 1933) badała szybkość powstawania tego OW u 327 dzieci, normalnych i niedorozwiniętych, w wieku 7-19 lat. U dzieci niedorozwiniętych oraz u dzieci normalnych w wieku poniżej 14 lat OW powstawał szybciej niż u normalnych starszych dzieci. Należałoby zbadać odruch cofania u małych dzieci w wieku, w którym dziecko dopiero zaczyna mówić.

Zobacz

Frustracja – dalszy opis

Pobudką wtórną może stać się żeton do gry w karty albo piłeczka gumowa, jeśli używać ich jako środków zapewniających zdobycie pokarmu. W swym pionierskim eksperymencie Wolfe (1936) najpierw uczył szympansy wkładać żetony do otworu automatu „sprzedającego” pokarm, który wyrzucał wówczas na miseczkę kiść winogron. Następnie uczył je zdobywać żetony przez podniesienie dźwigienki w innym aparacie. Wartość żetonów jako przynęty wykazano za pomocą metody przeszkód: w celu zdobycia żetonów szympansy podnosiły dźwignię pokonując znaczny opór. Eksperyment ten poprowadził dalej Cowles (1937), który stwierdził, że szympansy potrafią pracować na same żetony, bez możności natychmiastowej ich wymiany, aż zgromadzą ich 10 lub 20, wówczas dopiero pozwala im się zanieść je do automatu i wymienić na winogrona. Żetonów można było używać jako nagrody za wyuczenie się prawidłowego odróżniania podniet. W podobnych, chociaż prostszych, eksperymentach nad psami (Ellson, 1937) i nad kotami (Smith, 1939) włożenie lub wtoczenie piłeczki gumowej do specjalnego otworu dawało natychmiastowy dostęp do porcji pokarmu. Kiedy zwierzęta opanowały tę sztuczkę, zaczęto je uczyć sposobu zdobywania piłeczek. W obu tych eksperymentach „żeton pokarmowy” nabywa wyraźnie wartości przynęty wtórnej dzięki temu, że zawsze pojawia się przed przynętą pierwotną.

Zobacz