Monthly Archives Wrzesień 2015

Popęd i potrzeba – kontynuacja

Niektóre potrzeby organiczne można ogromnie spotęgować przez usunięcie pewnych gruczołów dokrewnych. Na przykład potrzebę soli można wzmóc usuwając nadnercza. Kora nadnerczy dostarcza hormonu, który zapobiega nadmiernej utracie chlorku sodu przez nerki. Jeśli więc zwierzę nie ma dostępu do jakiegoś zewnętrznego źródła soli, z którego może uzupełniać braki, to usunięcie nadnerczy grozi mu bardzo szybką śmiercią. Gdy do klatki szczura z usuniętymi nadnerczami wstawić dwa naczynia, jedno napełnione zwykłą wodą, a drugie 3-procentowym roztworem soli, to okaże się, że ten silny roztwór soli, którego normalnie szczury nie chcą pić, zwierzę będzie przekładać nad zwykłą wodę. Szczur koryguje w ten sposób niedobór soli i utrzymuje się w dobrym stanie. Przy wyborze słonej wody szczur kieruje się zmysłem smaku: upodobanie do słonej wody zanika z chwilą, gdy zwierzęciu przeciąć nerwy smakowe (Richter, 1947).

Zobacz

POPĘDY I PRZYNĘTY NEGATYWNE

Przez przynętę negatywną rozumie się taki bodziec, którego organizm nie poszukuje, lecz unika, od którego ucieka, którego stara się pozbyć. W przypadku ludzi przynęty ujemne to te, których się co najmniej nie lubi. Typowym przykładem przynęty ujemnej jest szok elektryczny albo jakikolwiek inny bodziec wywołujący ból. Ale jest też wiele innych: gorzka substancja, wstrętny zapach, ostry, przejmujący dźwięk,

Zobacz

Wpływ oceny „dobrze” – kontynuacja

Należało podkreślić najlepszą definicję mało znanego słowa. Takich pozycji było 400. Ułożono z nich dwie listy, z których jedną dano 0, a drugą 9 osobom badanym. Wyniki były następujące:

Zobacz

Krótkie pauzy między bodźcami

Gdy Pawłów mówił o stosunkach czasowych między Sw a Sb, brał pod uwagę raczej dłuższe okresy, ponieważ ślinienie się jest reakcją o długim czasie utajenia. W Ameryce jednak ogromna większość badań dotyczyła reakcji mięśni szkieletowych, dla których właściwą miarą są raczej ułamki sekundy. Tutaj określenia zaproponowane przez Pawłowa sprawiają pewien kłopot. Na przykład przy odruchu kolanowym ruch nogi pojawia się około 50 ms po uderzeniu młotkiem w ścięgno mięśnia czterogłowego. Próbując wypracować równoczesny OW można by dzwonić (Sta) i równocześnie uderzać młotkiem w ścięgno (Sb). Takie stosunki czasowe dają jednak bardzo nikłe wyniki przy wytwarzaniu odruchów warunko-

Zobacz

Hamilton i jego odkrycie

Skoro więc przekonaliśmy się już o trafności tej metody, możemy ją stosować do sprawdzania siły, z jaką zwierzę dąży do przedmiotu, o którym chcemy wiedzieć, czy stanowi dlań przynętę. Przy badaniu popędu badawczego u szczurów pierwszym krokiem jest wybranie jako ewentualnych przynęt takich przedmiotów, które zwykle wywołują u danego zwierzęcia aktywność badawczą. Aby można było uznać, że pewien przedmiot ma dla osobnika w ogóle jakąkolwiek wartość jako przynęta, musimy stwierdzić, że w ciągu 20 minut wywołuje on więcej niż trzy przekroczenia siatki. Właśnie bowiem trzy razy zwierzę może przejść przez siatkę nawet wtedy, kiedy pomieszczenie na pobudkę jest puste. Kiedy jednak w pomieszczeniu na przynętę znajdowały się kawałki

Zobacz

Eksperymentalne badania nad reakcją nazywania

Analogiczne eksperymenty przeprowadzano na osobach dorosłych, ale zadania rozmaicie utrudniano: stosowano nie znane badanym klasy przedmiotów, wymagano równoczesnego utworzenia większej liczby pojęć niż dwa, dla szeregu pojęć wprowadzano różne bezsensowne nazwy itd. Pionierski był tu eksperyment Hulla (1920) 1. Ukształtowany na wzór metody par, którą stosujemy w badaniach nad pamięcią, może on być jednak uważany również za pewną formę badań nad uczeniem się odróżniania. Pewnym znakom chińskiego pisma (rys. 20-16) przyporządkowano bezsensowne nazwy, a badany miał się nauczyć, jak się nazywają poszczególne znaki.

Zobacz

ZPB

Prąd w jasnym korytarzu 159 55 35 pierw z prądem, a dopiero ipotem – jako że nie może zawrócić – znajduje pokarm. Dlatego też światło szybko staje się sygnałem prądu i szczur napierw uczy się unikać korytarza oświetlonego, tak jak to przedstawiono na rys. 20-12.

Zobacz

Wskaźniki orientacyjne jako zmienne bodźcowe

W omówionych eksperymentach E operował pewną zmienną O, mianowicie modyfikował zmysłowe wyposażenie organizmu. Jednakże wskaźniki orientacyjne można badać również zmieniając odpowiednio środowisko, tj. sam labirynt i jego otoczenie. Labirynty, czy to zbudowane z siatki drucianej, czy z drzewa, pierwotnie miały zawsze uliczki ogrodzone ściankami. Ścianki zasłaniały ogólny widok labiryntu i w ten sposób pozbawiały zwierzę jednego z podstawowych wskaźników orientacji wzrokowej. W zamian za to ścianki wąskich uliczek dostarczały licznych wskaźników dotykowych. Vincent (1912) i Miles (1930) wprowadzili labirynt otwarty, czyli wypukły, w którym korytarze zastąpiono zwykłymi drewnianymi listwami o szerokości 3-5 cm, opartymi na konstrukcji dostatecznie wysokiej, aby szczury nie mogły z nich zeskoczyć, a przy tym położonymi tak daleko od siebie, by zwierzęta nie przeskakiwały z jednej listwy na drugą. W labiryntach tego typu – odwrotnie niż w zamkniętych – nie ma ścian bocznych, a więc niemożliwe jest korzystanie z wrażeń dotykowych, za to szczur może bez przeszkód posługiwać się wzrokiem.

Zobacz

Lawrence i eksperyment

Wniosek niezupełnie jasny. W tym eksperymencie badani mogli kierować się tylko jedną cechą podniet, tj. wielkością (.A-a), druga, barwa (B-b) przysługiwała zarówno podniecie dodatniej, jak i ujemnej, czyli wskaźnikiem być nie mogła. Trudno więc dziwić się, że cechy tej „nie opanowali”. (Przyp. tłum.). miał rozwiązać zagadnienie, czy ćwiczenie w kierowaniu się pewnymi wskaźnikami, a pomijaniu innych w fazie wstępnej przenosi się na fazę ćwiczebną, a potem na fazę sprawdzającą. W fazie sprawdzjącej 27 szczurów na 40 faktycznie pomijało te wskaźniki, które nauczyło się pomijać w pierwszej fazie. Faza wstępna osłabiła więc wpływ wskaźników nieistotnych jako wyznaczników uwagi.

Zobacz

Pojęcie uczenia się

Trudno jest dać jakąś definicję uczenia się, która byłaby wystarczająco szeroka, a jednocześnie nie za szeroka. I tak pojęcie uczenia się obejmuje znacznie więcej niż zamierzone uczenie się na pamięć i ćwiczenie. Kiedy złapiemy się na nuceniu melodii, którą kiedyś usłyszeliśmy, albo kiedy rozpoznajemy twarz, którą kiedyś widzieliśmy, albo kiedy wytwarza się u nas jakieś przyzwyczajenie – pożądane czy niepożądane – we wszystkich tych przypadkach mamy do czynienia z uczeniem się. Uczenie się nie jest żadnym specjalnym, odrębnym rodzajem działania. Jest to zmiana, która następuje w organizmie w trakcie działania różnego rodzaju i która ujawnia się później jako jego skutek. Uczenie się jest to ta zmiana spowodowana przez jakieś działanie wcześniejsze, dzięki której późniejsze działanie jest inne. Mamy chęć powiedzieć, że uczenie się ujawnia się zawsze, ilekroć działanie późniejsze wykazuje jakiś wpływ wcześniejszego. Taka definicja byłaby jednak tak szeroka, że włączyłaby do pojęcia uczenia się takie zjawiska, jak wzmacnianie się mięśnia wskutek ćwiczenia – co może jeszcze byłoby usprawiedliwione, oraz zmęczenie mięśniowe – co jednak już na pewno nie należy do uczenia się. Moglibyśmy powiedzieć, że o uczeniu się będziemy mówili wtedy, kiedy skutki poprzedniego działania będą stosunkowo trwałe. Jednakże z jednej strony słowo „stosunkowo” psuje niestety nieco tę definicję, z drugiej zaś są przykłady, kiedy niewątpliwie zachodzi uczenie się, a skutki jego mają charakter wybitnie nietrwały: na przykład numerów telefonów człowiek uczy się dość dobrze na pamięć na krótką chwilę, a po wykorzystaniu szybko je zapomina. Jednakże tymi trudnościami w zdefiniowaniu pojęcia uczenia się eksperymentator zwykle nie bardzo się przejmuje, wiedząc na wyczucie, jakie zjawiska tu należą.

Zobacz

Przestrzeń w kategoriach organizmu i w kategoriach sytuacji cz. III

Mówiąc, że zwierzę porusza się naprzód lub w tył, używamy terminów odnoszących się do organizmu, ale kiedy stwierdzamy, że zbliża się ono lub oddala od pewnego przedmiotu czy miejsca, mówimy o ruchach w otaczającej przestrzeni. Tak samo, gdy wyrażamy się, że osobnik skręca w prawo lub w lewo, nasz opis jest sformułowany w kategoriach organizmu, ale konstatując, że zbliża się on do tego, czy innego przedmiotu, formułujemy swój opis w kategoriach sytuacji. Na znaczenie tego rozróżnienia zwrócił uwagę Nissen (1950).

Zobacz

Frustracja

Zarówno w sytuacjach naturalnych, jak i laboratoryjnych zdarza się, że droga do celu jest zablokowana. Bariera, która ją blokuje – jakiś opór lub przeszkoda – chociaż trochę spokrewniona z karą, na tyle się jednak od niej różni, że zasługuje na oddzielne omówienie. Typową reakcją na karę jest ucieczka, na przeszkodę zaś – próba przełamania jej. Groźba kary łatwo może wywołać strach, natomiast groźba oporu – emocjonalny stan gniewu czy złości. W tym stanie człowiek czy zwierzę może z furią zaatakować martwą przeszkodę albo wdać się w regularną walkę z zagrażającym mu przeciwnikiem. Pies zachowuje się tak, jakby każdego nieznanego osobnika nachodzącego jego teren domowy uważał za potencjalnego wroga, którego należałoby zaatakować. Szczur laboratoryjny może łatwo zaatakować obcego szczura albo jakiegokolwiek szczura, który nie zdobył sobie jeszcze pozycji dominującej lub nie zdążył mu się podporządkować (Seward, 1945-1946).

Zobacz

ZMYSŁOWE WSKAŹNIKI ORIENTACYJNE W UCZENIU SIĘ LABIRYNTU CZ. II

Inne szczury pozbawiono zmysłu węchu, usuwając im operacyjnie opuszki węchowe, odcinek drogi nerwowej od nosa do mózgu. Pozbawione węchu zwierzęta uczyły się labiryntu równie łatwo jak normalne, a szczury wyuczone przed operacją, nie wykazywały żadnych zaburzeń orientacji w znanym sobie labiryncie.

Zobacz