Daily Archives 09/24/2015

Doświadczenia Perrina

Poza wspomnianym już dużym labiryntem na otwartym powietrzu Perrin (1914) posługiwał się także małym modelem labiryntu Hampton Court (str. 133). Drogę właściwą i ślepe uliczki przedstawiał tu złożony system rowków, wyciętych w cienkiej desce. Rowki miały 1 cm szerokości, a wymiary całej deski wynosiły 40 na 25 cm. Pod deskę wkładano duży arkusz papieru i wszystko razem umieszczano na gładkim stole. Badany wodził ołówkiem wzdłuż rowka, zostawiając zapis swej wędrówki na papierze, który zmieniano przed każdą próbą. W wielu eksperymentach tego typu osoba badana używa zamiast ołówka metalowego rylca, a eksperymentator sam rejestruje błędy. Badany faktycznie kieruje się bodźcami dotykowymi i kinestetycznymi, ale uświadamia sobie raczej układ rowków, odcinki proste, zakręty, odgałęzienia i ślepe zakończenia, a nie wrażenia płynące z ręki, ramienia i tułowia. Przy tego rodzaju labiryntach znaczną pomocą w uczeniu się jest możność stosunkowo łatwego orientowania się w kierunku drogi przez ujmowanie jej w odniesieniu do własnego ciała: można wówczas zapamiętać, że droga idzie w prawo czy w lewo, w przód lub w tył w stosunku do osoby badanej. W tych warunkach trudno stracić całkowicie orientację w labiryncie, co zdarza się przy chodzeniu z zawiązanymi oczyma po labiryncie naturalnej wielkości, natomiast wyobrażenia badanych o kątach i odległościach bywają niedokładne, jak świadczą wykonane przez nich szkice przebytej drogi. _

Zobacz

Eksperyment z labiryntem promienistym, czyli ze skrótem

Gdy opis zachowania formułujemy w kategoriach organizmu, jest rzeczą obojętną, czy w labiryncie są dwie skrzynki docelowe, czy tylko jedna, problem pozostaje w zasadzie ten sam, jednakże przy opisie w kategoriach otoczenia oba przypadki różnią się w sposób zasadniczy.

Zobacz