Daily Archives 09/20/2015

Metoda jednofazowa, czyli bezpośrednia cz. III

Tinklepaugh (1932) wprowadził również pewną interesującą odmianę eksperymentu z pojedynczą reakcją odroczoną, mianowicie po włożeniu do naczynia banana jako przynęty, ukradkiem wyjmował potem banan i zastępował go kawałkiem marchewki lub sałaty, które małpy jedzą mniej chętnie. Gdy małpa czy szympans odkrywały naczynie i znajdowały pokarm, ich zachowanie się wyrażało zdumienie i rozczarowanie. Nie znalazłszy banana, zwierzęta dalej szukały go w sąsiednich miejscach. Były nastawione nie tylko na odnalezienie w określonym miejscu jedzenia, ale też na określony rodzaj pokarmu.

Zobacz

Eksperyment Estesa

W eksperymencie Estesa (1949, eksperyment 2) osiem spragnionych szczurów uczyło się w skrzynce Skinnera przyciskać dźwigienkę uzyskując w ten sposób małe porcje wody. Przyciśnięcie dźwigienki włączało motor mechanizmu podającego wodę i odgłos motoru wyprzedzał trochę pojawienie się wody. W ten sposób odgłos motoru mógł się stać przynętą wtórną. Następnego dnia przeprowadzano próbę na wygaszanie, przy czym cztery szczury były spragnione, ale nie głodne, pozostałe zaś cztery były głodne, ale nie spragnione. Przez pierwszych kilka minut dźwigienka była odłączona od motoru, tak że przyciskanie jej nie wywoływało żadnego dźwięku. Później podłączono ją, wskutek czego czynność przyciskania wywoływała znów odgłos motoru, jednakże nie pojawiały się w dalszym ciągu ani woda, ani pokarm. Na początku zarówno szczury spragnione, jak i głodne zaczęły naciskać dźwigienkę w umiarkowanym tempie, ale wobec braku jakiegokolwiek efektu wkrótce zwolniły tempo. Gdy włączano motor i po przyciśnięciu dźwigienki słychać było jego odgłos, wszystkie szczury na kilka minut wzmogły tempo przyciskania, w końcu jednak wobec braku nagrody pierwotnej przestały przyciskać dźwignię, przy czym szczury głodne przestały wcześniej niż szczury spragnione. Odgłos motoru miał więc dla obu grup pewną wartość pobudzającą: zapowiadał coś dobrego. W stosunku do tej przynęty wtórnej popęd głodu i pragnienia były częściowo, choć nie całkowicie, równoważne. Wniosek ten potwierdzają również dane z innych podobnych nieco eksperymentów tego samego autora, a także z eksperymentów Webba (1949). Analogiczne fakty można by prawdopodobnie wykryć również u dzieci, które po wszystko, na co tylko aktualnie przyjdzie im ochota, biegną do matki. Matka jest dla nich tą dobrą, wypróbowaną przynętą wtórną.

Zobacz

PROBLEM WYGASANIA CZ. II

Braki prawa ćwiczenia łatwo można zademonstrować w prostym eksperymencie (por. Culler, 1938). Przypuśćmy, że pytamy dziecko, jak mu na imię i otrzymujemy poprawną odpowiedź. Było to ćwiczenie, które powinno wzmocnić związek S-R, np. związek: imię? – Janek. Zapytajmy go ponownie, dziecko trochę głośniej odpowie: Janek, a więc, zdawałoby się, powtórzenie rzeczywiście wzmocniło związek. Próbujmy jednak postawić to samo pytanie jeszcze kilkakrotnie, szybko, raz po razie, a okaże się, że Janek wrotce przestanie odpowiadać i zajmie się czymś bardziej interesującym. Powtarzanie wygasiło dobrze utrwalone połączenie S-R, zamiast wzmocnić je czy choćby tylko podtrzymać.

Zobacz

Hamowanie reaktywne – kontynuacja

Wpływ trudności pracy badał Thompson (1944) w eksperymencie z urządzeniem będącym połączeniem aparatu do przyciskania dźwigni i jednoelementowego labiryntu T. Na końcu każdego ramienia T znajdowała się miseczka i dźwigienka, której przyciśnięcie powodowało pojawienie się w miseczce porcji pokarmu. Jedna dźwigienka wymagała 1V2 raza silniejszego nacisku niż druga. Grupa szczurów, którą postawiono wobec wyboru pomiędzy naciskiem 10 i 15 gramów, wybierała równie często jedną i drugą dźwigienkę: natomiast grupa, która miała wybrać pomiędzy 40 a 60 gramami, wykazała zdecydowaną preferencję, mianowicie nauczyła się zdobywać pokarm tam, gdzie wymagało to mniej pracy. Możemy wysnuć z tego wniosek, że odstraszająco działa tylko stosunkowo ciężka praca.

Zobacz