Daily Archives 09/18/2015

Uczenie się labiryntu przez szczury i przez ludzi – kontynuacja

Człowiek, wyszedłszy już z labiryntu, umie przypomnieć sobie przebytą drogę w całości albo częściowo, potrafi narysować mapę labiryntu, którego się nauczył. Taka mapa jest zwykle niedokładna i brak w niej wielu szczegółów, których badany nie może odtworzyć z pamięci, nie widząc labiryntu. Inaczej mówiąc, człowiek potrafi więcej rozpoznać szczegółów wyuczonego labiryntu niż odtworzyć – podobnie zresztą jest też w innych dziedzinach uczenia się (str. 302). Co do szczura, wystarczy nam prawdopodobnie założyć istnienie u niego pamięci rozpoznawczej, aby móc wytłumaczyć jego zachowanie się w labiryncie.

Zobacz

Pawłów i generalizacja

W wyniku tej dyskusji należy wysnuć wniosek, że forma gradientu generalizacji zależy od jednostek, w jakich skalujemy zarówno oś rzędnych, jak i oś odciętych, oraz od zastosowanej metody wzmacniania i metody kontrolowania generalizacji. Toteż na pewno przedwczesna jest teza, wysunięta przez Hulla (1943, strona 185), że jeśli linię podstawową wykresu wyskaiować w jednostkach l.d.r., gradient przybierze postać przypominającą negatywną krzywą rozwojową.

Zobacz

Wskaźniki orientacyjne jako zmienne bodźcowe – kontynuacja

Inny typ eksperymentu, polegający na manipulowaniu wskaźnikami orientacyjnymi, nawiązuje do ważnych badań Carra z 1917 r. Eksperyment ten oparty jest na następującym założeniu: jeżeli zwierzę kieruje się w labiryncie pewnymi określonymi wskaźnikami orientacyjnymi, to zmiana tych wskaźników powinna utrudnić mu orientację. Przypuśćmy na przykład, że zwierzę jako wskaźnikiem posługuje się światłem padającym z jednej strony laboratorium: przeniesienie źródła światła na drugą stronę przeszkodzi mu w znalezieniu znanej drogi. Gdyby zaburzenie to utrzymało się tylko przez jedną czy dwie próby, można by je przypisać roztargnieniu wywołanemu nową sytuacją, jeśli jednak okaże się, że po takiej zmianie zwierzę musi znów przez dłuższy czas uczyć się, najwidoczniej kierunek światła był dla niego ważnym wskaźnikiem orientacyjnym. Inna odmiana tego eksperymentu polega na tym, że w czasie uczenia się zmieniamy w sposób ciągły pewne wskaźniki. Jeśli wskaźniki te grają ważną rolę w orientacji zwierzęcia, proces uczenia się ulega opóźnieniu. Procedury te zastosowali w bardzo systematyczny i wyczerpujący sposób Honzik (1933, 1936) i Wolfie (1935). W eksperymentach ich okazało się, że normalny szczur jako wskaźnikami posługuje się bodźcami wzrokowymi docierającymi do niego zarówno z samego labiryntu, jak i spoza niego. Bardzo interesująco przedstawia się sprawa węchowych znaków rozpoznawczych, jakie szczur może znaleźć w wolnym od zanieczyszczeń labiryncie otwartym zrobionym z drewnianych listew. Ciągłe przestawianie listew nie bardzo przeszkadza w uczeniu się szczurom normalnym, natomiast szczury ślepe w takiej sytuacji opanowują labirynt bardzo powoli. Ślepy szczur szukając drogi obwąchuje listwy, co dowodzi, jak się zdaje, że potrafi on odróżniać jedną uliczkę od drugiej po zapachu. Szczury orientują się również według dźwięków i to w najbardziej nieoczekiwanych postaciach, takich jak echo od ścian, rezonans ślepych uliczek, skrzyp listew, gdy szczur po nich przebiega, a także dźwięki dochodzące spoza labiryntu – z ulicy czy z klatki, w której szczur mieszka. Bodźce wzrokowe docierające spoza labiryntu można wyeliminować za pomocą „domu” (Honzik, 1936) albo „kopuły” (Blodgett i McCutchan, 1947), które okrywają cały labirynt jednolitą przesłoną. Tego rodzaju osłony znacznie zwiększają trudność niektórych labiryntów (Walthal, 1948). Inny sposób eliminowania poza- labiryntowych wskaźników orientacyjnych polega na zmienianiu położenia labiryntu z próby na próbę (Wolfie, 1935).

Zobacz