Daily Archives 09/12/2015

Zastosowanie teorii do warunkowania reakcji zapobiegania Sb

Dotychczas stosowaliśmy omówione teorie wzmacniania do sytuacji szczególnie prostych. Można jednak mieć poważne wątpliwości, czy takie proste wypadki czystego warunkowania klasycznego lub czystego warunkowania instrumentalnego często się trafiają. Prawdopodobnie w większości przeprowadzanych obecnie eksperymentów zachodzą łącznie oba typy wzmacniania. Można to pokazać np. na wynikach uzyskanych przez E. J. Gibson (1952). Autorka przeprowadziła badania na młodych kozach używając jako Sb uderzenia prądem i posługując się elektrodami przymocowanymi do przedniej nogi zwierząt. Połączenia elektryczne nie przeszkadzały badanym swobodnie poruszać się po kamerze doświadczalnej. Sw stanowiło przyćmienie oświetlenia w kamerze na 10 sekund przed zadziałaniem prądu. Koźlęta wkrótce zaczęły reagować na ten sygnał ostrzegawczy, ale Rw była u różnych osobników różna i zmieniała się z próby na próbę. W pierwszych próbach najczęstszą reakcją było cofanie się, ale występowały też inne reakcje, np. postawa sztywna i bez ruchu, posuwanie się ku przodowi, w bok, stawanie na tylnych nogach i zginanie nogi, która miała otrzymać uderzenie prądem. Po około 100 próbach ostatnia reakcja stawała się najczęstszą: inne nigdy nie zanikały całkowicie dopóty, dopóki stosowano tylko warunkowanie klasyczne, tzn. dopóki zwierzę nie mogło uniknąć uderzenia prądem. Skoro jednak ruch zginania nogi zaczęto nagradzać w ten sposób, że prąd przerywano lub w ogóle nie włączano go, gdy zwierzę ten ruch wykonało, reakcja ta szybko utrwalała się. Być może, należałoby powiedzieć, że koźlę uczyło się kolejności bodźców: zaciemnienie – prąd, w obu sytuacjach, zarówno klasycznej, jak instrumentalnej, ale tylko sytuacja instrumentalna umożliwiła zwierzętom nauczenie się czynności skutecznie chroniącej je przed grożącym im uderzeniem prądu.

Zobacz