Daily Archives 09/05/2015

Pojęcie uczenia się

Trudno jest dać jakąś definicję uczenia się, która byłaby wystarczająco szeroka, a jednocześnie nie za szeroka. I tak pojęcie uczenia się obejmuje znacznie więcej niż zamierzone uczenie się na pamięć i ćwiczenie. Kiedy złapiemy się na nuceniu melodii, którą kiedyś usłyszeliśmy, albo kiedy rozpoznajemy twarz, którą kiedyś widzieliśmy, albo kiedy wytwarza się u nas jakieś przyzwyczajenie – pożądane czy niepożądane – we wszystkich tych przypadkach mamy do czynienia z uczeniem się. Uczenie się nie jest żadnym specjalnym, odrębnym rodzajem działania. Jest to zmiana, która następuje w organizmie w trakcie działania różnego rodzaju i która ujawnia się później jako jego skutek. Uczenie się jest to ta zmiana spowodowana przez jakieś działanie wcześniejsze, dzięki której późniejsze działanie jest inne. Mamy chęć powiedzieć, że uczenie się ujawnia się zawsze, ilekroć działanie późniejsze wykazuje jakiś wpływ wcześniejszego. Taka definicja byłaby jednak tak szeroka, że włączyłaby do pojęcia uczenia się takie zjawiska, jak wzmacnianie się mięśnia wskutek ćwiczenia – co może jeszcze byłoby usprawiedliwione, oraz zmęczenie mięśniowe – co jednak już na pewno nie należy do uczenia się. Moglibyśmy powiedzieć, że o uczeniu się będziemy mówili wtedy, kiedy skutki poprzedniego działania będą stosunkowo trwałe. Jednakże z jednej strony słowo „stosunkowo” psuje niestety nieco tę definicję, z drugiej zaś są przykłady, kiedy niewątpliwie zachodzi uczenie się, a skutki jego mają charakter wybitnie nietrwały: na przykład numerów telefonów człowiek uczy się dość dobrze na pamięć na krótką chwilę, a po wykorzystaniu szybko je zapomina. Jednakże tymi trudnościami w zdefiniowaniu pojęcia uczenia się eksperymentator zwykle nie bardzo się przejmuje, wiedząc na wyczucie, jakie zjawiska tu należą.

Zobacz