Daily Archives 06/16/2015

Szczur ucząc się labiryntu nie zaczyna od zera

To właśnie powolne zanikanie omawianej postaci alternacji każe powątpiewać, czy rzeczywiście ma ona związek z hamowaniem reaktywnym, z innych bowiem prac nad hamowaniem reaktywnym wiadomo, że jest to zjawisko bardzo krótkotrwale. Dalsze wątpliwości wynikają stąd, że alternacja w tym samym punkcie wyboru jest – jak to można eksperymentalnie wykazać – alternacją nie pomiędzy skrętami w prawo i w lewo, ale pomiędzy dwiema drogami, które rozchodzą się z punktu wyboru (Montgomery, 1951c: patrz również str. 219 tej książki).

Zobacz

Uczenie się labiryntu przez szczury i przez ludzi

Pewne rzucające się w oczy różnice w tym zakresie przedstawiono już w poprzednich podrozdziałach. Człowiek ma już z góry pewną przewagę nad szczurem, wie bowiem od razu, że istnieje cel, do którego trzeba dojść, ślepe uliczki, których trzeba unikać, i że w każdej próbie należy przechodzić przez ten sam labirynt. Nagrodą dla niego jest nie tylko dojście do celu, ale i każdorazowe ominięcie ślepej uliczki albo osiągnięcie jakiegoś celu pośredniego. Nie zostało jeszcze dokładnie zba- dane, w jakim stopniu tego rodzaju „wtórne wzmocnienia” występują u szczurów. Zarówno szczury, jak i ludzie w większości labiryntów prędko uczą się omijać ostatnią ślepą uliczkę lub dwie ostatnie, prawdopodobnie dlatego, że zaraz potem następuje dojście do celu i wzmocnienie. Ale ludzie, w przeciwieństwie do szczurów, eliminują szybko także parę pierwszych ślepych uliczek. Szczury w każdej próbie przeszukują okolicę wejścia, jak gdyby chciały przekonać się, czy sytuacja nie uległa zmianie: ludziom mówi się lub sami oni z góry zakładają, że labirynt pozostaje stale ten sam. Człowiek zapytany, dlaczego początku labiryntu (albo początku szeregu złożonego ze zgłosek bezsensownych, str. 284) uczy się szybciej niż reszty, powie prawdopodobnie, że wtedy ma jeszcze świeży umysł, ale dalszych szczegółów jest bardzo dużo i wszystko mu się miesza. Innymi słowy, przy wykonywaniu serii reakcji wzajemne otamowanie elementów jest najmniejsze na początku oraz na końcu. Ale czy nie powinno ono raczej nasilać się ku końcowi?

Zobacz

Teorie styczności w czasie – dalszy opis

Pawłowowską teorię wzmocnienia często określa się jako „teorię zastępowania bodźca bezwarunkowego przez warunkowy”. Określenie to jest tylko wtedy ścisłe, gdy zrozumiemy, że „zastępowania” nie można tu rozumieć dosłownie. Przecież pies nie zaczyna jeść brzęczka zamiast pokarmu-. Lepiej można by opisać te fakty mówiąc, że zwierzę reaguje prawidłowo na kolejność bodźców, mianowicie z chwilą zadziałania brzęczka, przygotowuje się na przyjęcie pokarmu. Specjalnie dobry przykład takiej reakcji przygotowawczej znajdujemy w pewnych obserwacjach Liddella, Jamesa i Andersona (1934) nad owcami (str, 75, 229). U zwierzęcia wytworzono warunkowy odruch zginania przedniej nogi w odpowiedzi na odgłos metronomu, posługując się jako Sb nie dającym się uniknąć uderzeniem prądu elektrycznego. Normalnie zwie-

Zobacz