Daily Archives 05/07/2015

Jak przebiega proces uczenia się labiryntu? – kontynuacja

W podobnym eksperymencie Husbanda (1931) zastosowano kilka różnych labiryntów, pokazanych na rysunku 21-24. Tylko niewielu z jego badanych, podało, że posługiwali się metodą czysto wzrokową. Ci, którzy liczyli skręty, uczyli się trzech labiryntów oznaczonych literami S, F i X o wiele efektywniej niż ci, którzy zdali się na uczenie ruchowe. Labirynt liniowy (X) okazał się prawie nierozwiązalny drogą uczenia się czysto ruchowego: tak małe były różnice przestrzenne pomiędzy jednym punktem wyboru a drugim. Taki labirynt bardzo przypomina labirynt czasowy (str. 154), mianowicie wymaga od badanego opanowania wyłącznie ciągu kolejnych skrętów w prawo i w lewo, ale liczenie ogromnie upraszcza to zadanie. W przeciwieństwie do niego labirynt oznaczony literą T, identyczny z wieloelementowym labiryntem Stone’a (pokazanym poprzednio na rysunku 21-4, str. 141), ma mnóstwo dwuwymiarowych cech przestrzennych: tutaj metoda liczenia nie dawała lepszych rezultatów niż ruchowa. Prawdopodobnie to tak zwane ruchowe uczenie się jest w rzeczywistości uczeniem się przestrzennym, tak jak i u zwierząt (str. 158).

Zobacz

Teorie styczności w czasie

Pawłowowskie prawo warunkowania jest wyraźnie prawem styczności w czasie, ponieważ stwierdza, że warunkowanie zależy od ekspozycji Sw w czasowej styczności z odruchem bezwarunkowym, Sb-Rb. Jednakże prawo to stanowi tylko pierwsze i przybliżone ujęcie, sam Pawłów poświęcił większą część swego życia na rozszerzanie go. Są tu co najmniej trzy ważne momenty, na które trzeba zwrócić uwagę: 1) Bodźce muszą nie tylko stykać się w czasie, ale działać w pewnej określonej kolejności, mianowicie Sw musi poprzedzać Sb (por. str. 46). 2) Warunkowanie przebiega w kierunku od odruchu słabszego do odruchu silniejszego. Idzie o to, że przy pierwszym połączeniu, np. brzęczka z pokarmem, otrzymujemy dwie reakcje: pies zwraca głowę w kierunku brzęczka („odruch badawczy”), a następnie ślini się przy zadziałaniu na niego pokarmem. Po pewnej liczbie połączeń słabszy odruch badawczy zanika i pies zaczyna ślinić się zarówno na brzęczek, jak i na pokarm. 3) Rw nie jest takie samo jak Rb, mimo że proste sformułowanie prawa nasuwa tego rodzaju przypuszczenie. Pawłów podkreślał podobieństwo reakcji warunkowej i bezwarunkowej dlatego, że jako głównego wskaźnika używał wydzielania śliny, a ślina jest zawsze śliną, niezależnie od tego, czy występuje jako Rw, czy jako Rb. W pracach swych zwracał on jednak często uwagę na to (1927, 1928), że w odpowiedzi na Sw pies wykonywał też różne inne reakcje, np. zbliżał się do miski z pokarmem. Dla określenia związku zachodzącego między Sw a Sb Pawłów używał często terminu „sygnalizowanie”: brzęczek stanowi sygnał pokarmu, który pies ma otrzymać. Wszystkie te fakty świadczą, że Pawłów uważał warunkowanie za powstawanie połączeń wiążących procesy ośrodkowe, wywoływane przez bodźce. Nie mamy tu potrzeby zagłębiać się w neurologiczną teorię czynności mózgu – musimy pamiętać, że Pawłów jako fizjolog interesował się warunkowaniem przede wszystkim jako metodą badania czynności kory mózgowej – ale ważne jest, abyśmy zdali sobie sprawę, iż „styczność” zachodziła tu zasadniczo między bodźcami oraz że za pierwotny czynnik wzmacniający uważany był Sb.

Zobacz